Czerwiec 02 2020 13:15:39
Nawigacja
STRONA GŁÓWNA
WSZYSTKO
KONTAKT
LINKI
SZUKAJ

PROGRAMY
GALERIE
Fizyka-Filozofia
Stephen Hawking
NOBLIŚCI
FILOZOFIA
MECHANIKA KWANTOWA
APLETY
POMOCNE PREZENTACJE
Aktualnie online
Gości online: 1

Użytkowników online: 0

Łącznie użytkowników: 108
Najnowszy użytkownik: maciejk
ZADANIA

MATURA

MATURA EINSTEINA




PRAWIE WSZYSTKO O NEUTRINACH

ATLAS
EXPERIMENT


CERN
Informacja dla użytkownika

Ta strona używa plików cookies i innych technologii ułatwiających komunikację z serwerem. Pliki te nie są wykorzystywane przez właściciela strony do żadnych celów reklamowych lub marketingowych. Wymagane są wyłącznie do logowania się zarejestrowanych użytkowników. Jeżeli nie akceptujesz cookies możesz zmienić ustawienia swojej przeglądarki tutaj !

Sensacyjne doniesienia z CERN - V > C ?
Cząstki elementarneGrupa włoskich naukowców w ostatnich trzech latach przeprowadzała eksperymenty z pomiarem prędkości neutrin. Produkowane były one w ośrodku badań jądrowych w CERN a "łapane" we Włoszech ponad 700 km dalej. Stwierdzono, że wykazują one prędkość większą od prędkości światła! Na tej odleglości przyleciały o niewielki ulamek sekundy wcześniej niż przyleciałoby światło. Można powiedzieć, że w tym samym czasie światło przebyłoby drogę o 20 m krótszą. W stosunku do 720 km to niewiele, jednak świadczy o przekroczeniu prędkości światła. Istnieje jednak podejrzenie, że może to być systematyczny błąd pomiaru wynikający z nieustalonych jeszcze przyczyn. Trzeba czekać aż badania zostaną ewentualnie przeprowadzone w innych laboratoriach i potwiedzą lub obalą te wyniki.


W związku z przeprowadzonymi ostatnio pomiarami prędkości neutrin z których wynika, że przekroczyły prędkość światła warto przypomnieć tło historyczne pomiarów samej prędkości światła.

1. Pierwszym, który próbował mierzyć prędkość światła był Galileusz. Postanowił zmierzyć czas przelotu promienia na pewnej drodze tam i z powrotem, drogę podzielić przez czas i otrzymać prędkość światła. Proponował dwóm oddalonym o wiele kilometrów obserwatorom odsłaniać lampę w chwili gdy zobaczą światło od jednego z nich. Wtedy ten drugi zmierzyłby czas przelotu promienia, podzielił przez dwa a następnie obliczył prędkość światła dzieląc drogę przez czas. Niestety. Ze względu na małą odległość obserwatorów (podobno około 40 km) czas reakcji czlowieka nie pozwalał na zmierzenie tego czasu a co za tym idzie i prędkości światła z jakąkolwiek dokładnością mającą sens dla fizyka. Trzeba więc było uznać, że prędkość światła jest tak wielka, że trudno sobie to wyobrazić.

2. Kolejny pomysł miał astronom duński Ole Roemer w 1676 roku. Stwierdził on, że jeden z księżyców Jowisza nazywany Io, ulega cyklicznym zaćmierniom. Jednak terminy tych zaćmień opóźniają się kolejno o 15 sekund, a w czasie pół roku, kiedy Ziemia oddala się maksymalnie od Jowisza o około 22 minuty. Stwierdził więc, że prędkość światła jest skończona bo światło potrzebuje właśnie takiego czasu, żeby dotrzeć do Ziemi pokonując dodatkowo odległość równą średnicy swojej okołosłonecznej orbity. Gdyby wtedy obliczył (na podstawie znanych ówcześnie danych o orbicie Ziemi) otrzymalby prędkość światła ok. 214 000 km/s. Jest to dużo mniej niż obecnie znana wartość sięgająca 300 000 km/s.

3. Metoda pomiaru czasu przelotu światła tam i z powrotem była stosowana później przez wielu eksperymentatorów, między innymi Fizeau, który stosował metodę "koła żebatego". Warto wiedzieć, że otrzymywano wartości obarczone błędami nawet kilku tysięcy kilometrów na sekundę. Błąd pomiaru (+ -) 500km/s był czymś normalnym.

Który z tych pomiarów był sensacyjny? Żaden - nikt wtedy jeszcze nie zakładał, jaka ta prędkość ma być, trzeba ją było zmierzyć jak najdokładniej. W XX wieku pojawiły się metody elektroniczne i w końcu wartość prędkości światła wpisano do tablic fizycznych.

Jak więc należy przyjąć obecną sensacyjną wiadomość o prędkości neutrin? Tylko w kontekście tego, że do tej pory uważa się, że prędkość światła jest nieprzekraczalna. Jednak trzeba wziąć pod uwagę następujące fakty:

1. Do pomiaru prędkości neutrin wykorzystuje się tą samą co u Galileusza i następców metodę pomiaru czasu przelotu na niewielkiej jednak trasie. Ponad 700km to zaledwie 15 razy więcej niż owe 40 km przyjetych w metodzie Fizeau. Te metody jak wiadomo obarczone były znacznym błędem. Dzisiaj przyrządy są dużo dokładniejsze, nie znaczy to że jednak idealne. 20 metrów różnicy na drodze ponad 700 km to znów bardzo niewiele. Synchronizacja momentów emisji i przyjęcia neutrin to proces niezwykle subtelny. Jeżeli dodatkowo ten efekt pojawia się przez trzy lata to może być również systematycznym błędem pomiaru układu pomiarowego. Błędem, który na obecnym etapie może być trudnym do ustalenia a poza tym w tej aparaturze nie do wyeliminowania. Trzeba więc budować innego rodzaju metody pomiaru prędkości neutrin i sprawdzać na niezależnych układach. To dopiero pozwoli rozstrzygnąć problem czy cząstki elementarne mogą poruszać się szybciej od światła.

Największą trudność stanowi fakt, że o ile promienie i plamki świetlne możemy oglądać optycznie gołym okiem czy za pomocą przyrządów optycznych, to neutrin, które prawie nie oddziałują z materią nie da się zobaczyć. Obserwujemy tylko efekty, które one mogą powodować.
Komentarze
Brak dodanych komentarzy. Może czas dodać swój?
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
SKALA KOSMOSU
Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
SONDA
NA CZASIE



ZAJRZYJ TUTAJ...

LAUREACI NAGRODY NOBLA
HYPERPHYSICS
E-FIZYKA
POMOCNE PREZENTACJE
NewTimes.pl
Na niebie...



GŁOGOWSKI INFORMATOR KOSMICZNY

CO WIDAĆ W GŁOGOWIE?

OBSERWATORIUM
II LO W GŁOGOWIE






PRAWIE WSZYSTKO O NEUTRINACH

PRZYGODA Z CZĄSTKAMI

ATLAS
EXPERIMENT


CERN
Copyright Roman Bochanysz © 2008-2015