Czerwiec 02 2020 14:22:12
Nawigacja
STRONA GŁÓWNA
WSZYSTKO
KONTAKT
LINKI
SZUKAJ

PROGRAMY
GALERIE
Fizyka-Filozofia
Stephen Hawking
NOBLIŚCI
FILOZOFIA
MECHANIKA KWANTOWA
APLETY
POMOCNE PREZENTACJE
Aktualnie online
Gości online: 1

Użytkowników online: 0

Łącznie użytkowników: 108
Najnowszy użytkownik: maciejk
ZADANIA

MATURA

MATURA EINSTEINA




PRAWIE WSZYSTKO O NEUTRINACH

ATLAS
EXPERIMENT


CERN
Informacja dla użytkownika

Ta strona używa plików cookies i innych technologii ułatwiających komunikację z serwerem. Pliki te nie są wykorzystywane przez właściciela strony do żadnych celów reklamowych lub marketingowych. Wymagane są wyłącznie do logowania się zarejestrowanych użytkowników. Jeżeli nie akceptujesz cookies możesz zmienić ustawienia swojej przeglądarki tutaj !

Fizyka to nic trudnego....
ZadaniaFizyka kojarzy się z czymś co jest trudne bo trzeba rozwiązywać jakieś zadania w których jest dużo danych i nie wiadomo do jakich wzorów trzeba to podstawić. Jeszcze gorzej, gdy nie wiadomo od czego zacząć. Podobnie w przypadkach gdy nie ma danych bezpośrednich w zadaniu i też nie wiadomo od czego zacząć.

Takim przykładem może być zadanie obliczenia siły uderzenia rozpędzonego samochodu w ścianę. Sam fakt ewentualnej obserwacji lub nawet wyobrażenia sobie takiego zdarzenia jest na tyle wstrząsający, że odbiera nam początkowo zdolność prostego rozumowania.
Tymczasem nie trzeba być wielkim asem motoryzacji, żeby wiedzieć iż przeciętnie samochód ma masę około 1000 kg i zawsze coś koło tego można przyjąć jako daną podstawową. Razem z 2-3 pasażerami może to być np. 1200 kg. Typowa prędkość z jaką jeździ się np. po mieście to 50 km/h co daje nam 50000m/3600s = 13,88 m/s – powiedzmy 14 m/s. Jak długo trwać może zderzenie? To też łatwo oszacować. Samochód przebywa 14 m w czasie 1 sekundy więc 1 metr przebędzie w czasie 1/14 sekundy. Zakładamy, że przy zderzeniu skraca się on o 1 metr właśnie. Ponieważ odbywa się to jednak z hamowaniem na ścianie to przyjęcie czasu trochę dłuższego np. 1/10 sekundy jest jak najbardziej uzasadnione.
Mając te dane, które są całkiem realnie wziętymi z życia wielkościami możemy teraz obliczyć naszą siłę zderzenia ze ścianą. Zgodnie z II zasadą dynamiki Newtona F = m*a = m*(Δv/Δt) = 1200kg*((14m/s)/(0.1s)) = 1200kg*140m/s2 = 168 000 N. Liczba ta jest duża i żeby wyobrazić sobie jej znaczenie wystarczy zauważyć, że 168 000 N to przybliżony ciężar ciała o masie 16800 kg. W takim zderzeniu samochód powinien zachowywać się tak, jakby postawiono na niego właśnie taki odważnik. Około 17 ton !!! Te wyliczenia są oczywiście przybliżone i w każdym przypadku siła ta jest inna. Lepiej jednak na własnej skórze nie przekonywać się o jej wartości.

Inny przykład zadania zagadkowego a równie prostego w rozwiązaniu
pochodzi z optyki.

Spróbujmy odpowiedzieć na pytanie jakie minimalne rozmiary powinno mieć lustro aby człowiek mógł się w nim cały zobaczyć.
Kto był w salonie z lustrami to wie, że zobaczyć się w całości w dużym lustrze to żadna sztuka. Jeśli jednak nie mamy zbyt dużo pieniędzy albo miejsca na ścianie możemy wykombinować minimalny rozmiar lustra w którym zobaczymy się od „stóp do głów”.
Najpierw powinniśmy zmierzyć swój własny wzrost i powiedzmy, że wyszło nam 180cm. Trzeba przy tym zauważyć, że w pozycji stojącej oczy mamy na poziomie 170cm. Co to znaczy, że widzimy się w lustrze w całości. Tylko tyle, że promienie światła zarówno od stóp jak i czubka głowy docierają po odbiciu od lustra do oczu. Jedyne prawo o którym musimy tu pamiętać to prawo odbicia światła mówiące, że kąt odbicia promienia światła od zwierciadła jest równy kątowi padania. Można wykonać rysunek chociaż nie jest to potrzebne. Ciekawa rzecz, że zadanie optyczne można wykonać bez rysunku! Jeżeli wyobrazimy sobie, że górna część lustra wisi na poziomie czubka głowy to zobaczymy ten czubek także wtedy, kiedy lustro obniżymy o połowę odległości między czubkiem głowy a oczami, czyli o 5 cm. Pod oczami znajduje się 170 cm naszego ciała. Żeby więc zgodnie z prawem odbicia zobaczyć w lustrze swoje buty wystarczy, żeby jego dolna krawędź wisiała w połowie tej wysokości nad podłogą, czyli 85 cm. Dodając te pięć od czubka głowy otrzymujemy razem 90 cm. Takie więc powinno być minimalnie lustro abyśmy mogli zobaczyć się w nim całkowicie. Połowa wzrostu. - czy to przypadek?
Co będzie z osobą o wzroście 160 cm – sprawdźcie sami ! Nieco inaczej ale równie prosto będzie wyglądało rozwiązanie w przypadku gdy przeglądający się ma na głowie wysoką czapkę w której mierzy łącznie 2 metry a oczy znajdują się w odległości 40 cm od czubka czapki.
Komentarze
Brak dodanych komentarzy. Może czas dodać swój?
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
SKALA KOSMOSU
Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
SONDA
NA CZASIE



ZAJRZYJ TUTAJ...

LAUREACI NAGRODY NOBLA
HYPERPHYSICS
E-FIZYKA
POMOCNE PREZENTACJE
NewTimes.pl
Na niebie...



GŁOGOWSKI INFORMATOR KOSMICZNY

CO WIDAĆ W GŁOGOWIE?

OBSERWATORIUM
II LO W GŁOGOWIE






PRAWIE WSZYSTKO O NEUTRINACH

PRZYGODA Z CZĄSTKAMI

ATLAS
EXPERIMENT


CERN
Copyright Roman Bochanysz © 2008-2015